Dżem truskawkowy z octem balsamicznym i pieprzem

Dżem truskawkowy z octem balsamicznym i pieprzem

W czwartek ze wsi przywiozłam całe wiadro truskawek.

Wiedziałam, że cześc muszę zamrozić (na wypadek głodu truskawkowego zimą;),

jednak od dwóch lat zbierałam się do zrobienia dżemu ale zwyczajnie się bałam.

Jednak gd ujrzałam przepis Marty strach mi minął a chęci przybyło.

 

Dżem w moim wykonaniu był bez octu balsamicznego z dodatkiem 4 łyżeczek pieprzu.

Moje dzieło jest bardzo słodkie i lekko pikantne.

Połączenie idealne dla mężczyzn:)

 

Składniki:

1kg truskawek
600g cukru
sok z dwóch cytryn
50ml octu balsamicznego
świeżo zmielony pieprz

 

Gotujemy wszystko bez pieprzu przez jakieś 30-40 minut.

Po 15 minutach dodajemy pieprz.

Po 35 minutach testujemy stopień zżelowania.

Metoda z książki: “Blue Chair Jam Cookbook”  polecana przez Martę .

W zamrażarce umieszczamy 5 łyżeczek na talerzyku.

Gdy chcemy przetestować dżem, nakładamy na jedną z nich około pół łyżeczki dżemu i wkładamy z powrotem do zamrażarki na chwilę,

gdy dzem osiągnie temperaturę pokojową, przechylamy łyżeczkę, gdy nie cieknie i ma ładną konsystencję, jest gotowy. Jeśli nie, to gotujemy jeszcze kilka minut i powtarzamy test.

Jeżeli nasz dżem jest gotowy przekładamy go do wyparzonych słoiczków i odwracamy do góry dnem na około 24h .

Po tym czasie dżem jest gotowy do spożycia, ale może też grzecznie czekać na zimowe zachcianki:)

 

 


 

Kuchnia,

1 komentarz

Zostaw swój Komentarz