Dorada po grecku

Dorada po grecku

Kupiliśmy z Mężem doradę i szukając przepisu na nią

przypomnieliśmy sobie o Lidlowskiej książce "Ryby są super".

I to właśnie w niej znaleźliśmy ten przepis według Doroty Wellman.

Dorada sama w sobie jest pyszną rybą o białym, chudym mięsie.

Podobno (oprócz pieczenia i grillowania) często używa się jej do sushi,

czy ktoś próbował?

 

 

Składniki na 2 porcje:

 

2 dorady

sól

pieprz

1 cytryna pokrojona na cząstki

1/2 pęczka oregano ( ja dałam bazylię)

oliwa z oliwek

Sos tzatziki

2 długie ogórki pozbawione gniazd nasiennych

2 ząbki czosnku

sól

400ml jogurtu greckiego

50 ml oliwy z oliwek
(według mnie tylko najlepszej jakości, w innym wypadku lepiej pominąć

jeżeli masz wątpliwości daj 20 ml) sok z jednej cytryny

pieprz

 

Dorady umyj i osusz za pomocą ręcznika papierowego,

następnie delikatnie natnij, dopraw od środka solą (według mnie można pominąć sól lub dać jej szczyptę)

i pieprzem i nadziej cząstkami cytryny o oregano (lub jak u mnie bazylią).

 

Na folię aluminiową wylej niewielką ilość oliwy z oliwek, obtocz w niej dorady.

Ryby zwijaj pojedynczo w tak zwany cukierek i piecz na grillu 10 minut z każdej strony

(u mnie około 15 minut na grillu elektrycznym podwójnym).

 

Sos tzatziki:

 

Ogórki zetrzyj na tarce o grubych oczkach, czosnek zetrzyj na najmniejszych.

Starte ogórki posól i odstaw na parę minut, aby puściły wodę,

następnie odcedź, dodaj jogurt, oliwę, sok z cytryny i czosnek.

Wymieszaj.

Dopraw do smaku solą i pieprzem.

 

Grillowane dorady wyłóż na talerze, polej oliwą z oliwek

(ja uważam to za zbędną czynność).

Podawaj z sosem tzatziki.

 

Dorada po grecku

 

Dorada po grecku

 

 

Kuchnia, Strona Główna

4 komentarze

Zostaw swój Komentarz