Błyskawiczny chleb z chrupiącą skórką

Błyskawiczny chleb z chrupiącą skórką

Chleb który w ciągu wieczoru jest gotowy:)

Jest pachnący, chrupiący i lekko wilgotny.

Ja robiłam go w naczyniu żaroodpornym

wiec możliwe, że dlatego nie jest tak brązowy jaki byłby z garnka.

 

Tu możecie oryginał ujrzeć.

 

Składniki:

 20 g świeżych drożdży / 1 czubata łyżeczka suszonych instant

 1 łyżeczka cukru

 400 g mąki pszennej

 1 łyżeczka soli 

 6 kawałków suszonych pomidorów w oliwie
(ja użyłam 1 paprykę pokrojoną w malutką kosteczkę)

 350 g wody mineralnej niegazowanej

 

 

Drożdże rozpuść w 3 łyżkach wody z dodatkiem cukru.

Mąkę przesiej do dużej miski,

dodaj sól, pokrojone na kawałeczki suszone pomidory (paprykę) i drożdże,

wszystko wymieszaj łyżką.

Następnie wlej wodę mineralną i wymieszaj (ciasto będzie rzadkie).

Przykryj i odstaw do wyrośnięcia na 2 godziny.

Wyrośnięte ciasto wymieszaj łyżką, aby znów opadło.

 Do środka piekarnika wstaw garnek żaroodporny (bez przykrycia) o średnicy około 20 - 24 cm. 

Nastaw piekarnik na maksymalną temperaturę (około 245 o C)

i nagrzewaj go razem z garnkiem.

Gdy piekarnik będzie już bardzo nagrzany, do gorącego garnka wlej ciasto z miski.

Wsuń z powrotem do piekarnika i piecz bez przykrycia przez 5 minut,

następnie przykryj garnek pokrywą i piecz przez 25 minut.

Po tym czasie zdejmij pokrywę i piecz chleb przez kolejne 20 minut 

(mniej więcej w połowie tego czasu połóż na chlebie kawałek folii aluminiowej

aby wierzch się nie zaczął czernieć).


Wyjmij z piekarnika i po 10 minutach wyłóż na kratkę do ostudzenia.

 

Ja z Mężem pół bochenka zjedlismy od razu,

ale można podawać z pastami różnego typu

jak i serem.

Kuchnia, Kuchnia

5 komentarzy

  • K

    Kasia

    Odpowiedź

    O i znalazłam przepis na dziś:D Składniki w sumie mam, tylko brak suszonych pomidorów i mój ślubny nie jest entuzjastą czerwonego przysmaku -.-' ale... Mam jeszcze pastę jajeczną od teściowej, więc dzisiejsza kolacja będzie pod hasłem "Świeżutki Bochenek" albo "Jak nie robić chleba", zobaczymy. Dzięki za przepis!

  • K

    KobieceMysli

    Odpowiedź

    i jak tam chleb wyszedł?

  • K

    Kasia

    Odpowiedź

    Nie wyszedł...:( Powtórzyła się historia ze świąt i ciasta drożdżowego, klapło i się zakalec zrobił. Drożdże mnie nie lubią:) Ale nie poddam się, za jakiś czas spróbuję znowu :)

  • K

    KobieceMysli

    Odpowiedź

    Ale całkiem opadł? Przykro mi, ale wierzę w Ciebie Kasiu! i Trzymam kciuki z akolejne próby:)

  • K

    Kasia

    Odpowiedź

    Nie, nie do końca ale bylo twardawe i wilgotne, jak na moje oko, az za bardzo. Dziekuje, za jakis czas jak gorycz porazki opadnie, sprobuje znowu ;)

Zostaw swój Komentarz

kamila rowinska cele

airbnb zniżka