Światowy Dzień Książki wczoraj a dziś konkurs z książką!

Światowy Dzień Książki wczoraj a dziś konkurs z książką!

Z okazji wczorajszego Dnia Książki

dziś organizuję konkurs!

 

Do wygrania książka Toby'ego Young'a

" Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi".

 

"Ambitny brytyjski dziennikarz Toby Young wyrusza do Nowego Jorku,

by zostać stałym współpracownikiem Vanity Fair .

Nie chce być gorszy od innych w Anglii,

którzy podbili Manhattan.

Rzeczywistość jednak weryfikuje jego plany.

Bilans pierwszych dwóch lat w Ameryce jest druzgocący.

Young wylatuje z Vanity Fair ,

ma zakaz wstępu do najmodniejszego pubu w mieście i zero zaliczonych randek na koncie.

Nawet miejscowy oddział AA nie chce mieć z nim nic wspólnego.

Błyskotliwe sprawozdanie z pięciu lat,

które zeszły Youngowi na poszukiwaniu miłości nie tam,gdzie trzeba,

i spadaniu z kolejnych szczebli nowojorskiej drabiny społecznej

jest też atakiem na kulturę wymuszającą sukces za wszelką cenę,

przypuszczonym z samego serca bestii"

 

Na podstawie książki został nakręcony film:

 

 

 

Zadanie konkursowe to:

 Podaj tytuł książki, która zrobiła na Tobie największe wrażenie,

która miała największy wpływ na Ciebie i Twoim zdaniem była najlepsza,

oczywiście swoją odpowiedź uzasadnij

(zostaw komentarz pod tym postem).

 

I polub Kobiecemysli na Facebooku.

(wraz z odpowiedzią podaj imie, nazwisko, nick pod,

którym polubiłeś moją stronę)

 

Osoba, której odpwiedź najbardziej zachęci mnie do przeczytania

wybranej przez nią książki wygra.

 

 

Konkurs trwa od tej chwili do 13.05 2012.

Konkurs nie jest sponsorowany,

książka to mój prywatny zakup.

 

Książka nie zostanie wysłana za granicę.

5 komentarzy

  • j

    justyna_27

    Odpowiedź

    Szczerze powiedziawszy na mnie największe wrażenie zrobiły,robią i będą robić książki Alex Kavy.Jeśli lubisz dobry kryminał,zaskakujące zwroty akcji to polecam właśnie tę autorkę.Książki napisane są wyśmienicie,wciągają od pierwszych stronic.Nie podaję jednego tytułu,bo kocham każde Jej dzieło.Wszystkich jeszcze nie przeczytałam,ale mogę kupić je w ciemno,bo wiem,że się nie zawiodę,że usiądę w fotelu i nie będę mogła oderwać się od kolejnego cudeńka Alex Kavy.Szczerze polecam:)Pozdrawiam

  • j

    justyna_27

    Odpowiedź

    Kobiece Myśli lubię jako Justyna Frączek :)

  • E

    Emcia

    Odpowiedź

    Lubię Cię jako Emcia pichci i Emilia Wańczyk. Książka... było ich wiele, wszystkie, które pochłonęłam zmieniały moje spojrzenie na otaczający mnie świat... Jedną z tych najmocniejszych w odbiorze była książka "Milion małych kawałków". Z racji tego, że od podstawówki (serio!) bardzo interesowały mnie przeróżne tematy związane z uzależnieniami w jakie człowiek potrafi się wplątać, a wybitnie "wciągała" mnie narkomania, książka James'a Frey'a wstrząsnęła mną najbardziej. Jednocześnie w sposób śmieszny i tragiczny obrazuje myśli jakie pojawiają się w głowie uzależnionego człowieka, który niekoniecznie jest przekonany o tym, że jego wszystkie uzależnienia są dla niego destruktywne. Książka ta, pomimo swojej opasłości, pochłonęła mnie doszczętnie i polecam ją gorąco o ile nie brzydzisz się bardzo "konkretnymi" wypowiedziami głównego bohatera :)

  • E

    Ellia

    Odpowiedź

    Od zawsze czytałam sporo książek, ale jedną, którą znalazłam u siebie w domu zapamiętam na zawsze. Byłam w pierwszej klasie gimnazjum (teraz mam 21 lat - za kilka dni). Mama podrzuciła mi tę książkę, starą, pożółkłą i podniszczoną. Nic w niej nie zachęcało do przeczytania, prócz tytułu - Pierwsza książka, ostatnia książka. Napisał ją Catalin Bursaci. Opowiada on swoją historię, przepełnioną dobrymi i złymi chwilami. Historię nastolatka, który ma plany, marzenia - chce żyć. Pragnie zostać pisarzem, podróżować. Jednak na drodze staje choroba. Catalin - jak dzielny żołnierz - walczy z nią i nie chce się poddać. Mimo cierpienia on potrafi wyłuskać z każdej chwili to, co najlepsze. Ta książka to nie dziennik umierania! Radość, nutka humoru i niesamowita wola życia przeciwko chorobie. Ten niepozorny chłopak, dzięki swoim zapiskom uświadamia nam jak wiele mamy - czas, zdrowie, życie, bliskich. Uczy nas, że nie wolno się poddawać. Nigdy! Czy i on nigdy się nie poddał? Zachęcam do przeczytania :) Eliza Olczyk i pod tym samym lubię Cię na fb :)

  • p

    poloniamartyna

    Odpowiedź

    Moją ulubioną książką jest ''Oskar i Pani Róża''. Jak dla mnie jest ona bardzo interesująca i jednocześnie wzruszająca, to doskonały wyciskacz łez. Poznajemy w niej losy chłopczyka, który zachorował na białaczkę, a jego rodzicie nie wiedzieli jak mają się w stosunku do niego zachowywać. W szpitalu opiekowała się nim wolontariuszka, tytułowa Pani Róża. Według mnie historia tego chłopca jest bardzo ciekawa i to właśnie dzięki niej dokonałam wielu przemyśleń na temat życia i śmierci. Książka jest krótka i łatwo się ją czyta. Polecam ją z całego serca. :) Lubię jako Martyna Weronika Kowalewska

Zostaw swój Komentarz