Uczuciowy konkurs:)

Uczuciowy konkurs:)

Zaskoczona jestem totalnie tym co dzisiaj się stało na facebooku

- serdecznie Wam dziękuję!

 

A teraz na temat:

 

Opowiem Wam bajkę...

(opowiedział mi ją kiedyś mój Mąż)

Oto ona:

Bajka o miłości i szaleństwie....

 

 Powiadają,

że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia

 i cechy ludzkich istot

. I tak:

Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci,

 Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało:

 - Pobawmy się w chowanego!

Intryga, niezmiernie zaintrygowana,

uniosła tylko lekko brwi,

 a Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać,

 spytała z typowym dla siebie zainteresowaniem:

 - W chowanego? A co to takiego?

 - To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo

 - polegająca na tym, iż ja zakryję sobie oczy i powoli zacznę liczyć do miliona.

 W międzyczasie wy wszyscy dobrze się schowacie,

 a gdy skończę liczyć, moim zadaniem będzie was odnaleźć.

 Pierwsze z was,

 na którego kryjówkę trafię,

zajmie moje miejsce w następnej kolejce.

  Podekscytowany Entuzjazm zaczął tańczyć w towarzystwie Euforii,

 Radość podskakiwała tak wesoło, iż udało się jej przekonać do gry Wątpliwość,

 a nawet Apatię, której nigdy niczym nie dało się zainteresować.

 Jednakże nie wszyscy chcieli się przyłączyć.

 Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją odkrywano.

Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia,

 ale tak naprawdę w głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo innego.

Tchórzostwo z kolei nie chciało ryzykować.

 - Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo.

 Najszybciej schowało się Lenistwo,

osuwając się za pierwszy lepszy napotkany kamień.

Wiara pofrunęła do nieba,

 a Zazdrość ukryła się w cieniu Triumfu,

 który z kolei wspiął się o własnych siłach hen!

Na sam szczyt najwyższego drzewa.

 Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca,

 gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej idealne dla przyjaciół:

 krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla Piękności,

 dziupla - w sam raz dla Nieśmiałości,

motyle skrzydła stworzono dla Zmysłowości,

 powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy dla Wolności.

W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem słońca.

 Z kolei Egoizm znalazł sobie,

jak sądził, wspaniałe miejsce:

 wygodne i przewiewne,

 a co najważniejsze - przeznaczone tylko, tylko dla niego.

Kłamstwo schowało się na dnie oceanów,

a może skłamało i tak naprawdę ukryło się za tęczą?

Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć,

wskoczyli w sam środek wulkanu.

  Niestety wyleciało mi z pamięci,

 gdzie skryło się Zapomnienie,

 lecz to przecież mało ważne.

 Gdy Szaleństwo liczyło

 dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć

Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie odpowiedniego miejsca.

 W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż

 i schowała się wśród ich krzaczków.

- Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo

 i dziarsko zabrało się do szukania.

 Od razu,

 rzecz jasna,

odnalazło schowane parę kroków dalej Lenistwo.

 Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem Bogiem.

 W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania.

Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość,

co szybko doprowadziło je do kryjówki Triumfu.

 Egoizmu nie trzeba było wcale szukać,

gdyż jak z procy wyleciał ze swej kryjówki,

kiedy okazało się, iż wpakował się w sam środek gniazda dzikich os.

Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo przysiadło na chwilę nad stawem

i w ten sposób znalazło Piękność.

 Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości,

która, niestety, nie potrafiła się zdecydować,

 z której strony płotu najlepiej się ukryć.

 W ten sposób wszyscy zostali znalezieni:

 Talent wśród świeżych ziół,

Smutek - w przepastnej jaskini,

a Zapomnienie... cóż, już dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego.

 Do znalezienia pozostała tylko Miłość.

 Szaleństwo zaglądało za każde drzewko,

sprawdzało w każdym strumyczku,

a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać,

 gdy odkryło niewielki różany zagajnik.

Patykiem zaczęło odgarniać gałązki...

Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu.

 Stało się prawdziwe nieszczęście!

Różane kolce zraniły Miłość w oczy.

Szaleństwu zrobiło się niezmiernie przykro,

zaczęło prosić,

 błagać o przebaczenie,

 aż w końcu poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki.

 I to właśnie od tamtej pory,

 od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego,

 Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo

 

-autorstwa: M.Podleśny

 

 

 

Mam nadzieję, że bajka się Wam podobała.

A teraz Wasze zadanie konkursowe:

 

Gdyby uczucia były ludźmi, jakby wyglądały, w co by sie ubierały i jakiej były by płci?

Możecie wybrać dowolne uczucie jak i 

forma odpowiedzi na pytanie także jest dowolna.

 

i

oczywiście trzeba lubić Kobiece Myśli na Facebooku:) - czyli to co już wiele z Was zrobiło:)

 

Odpowiedzi razem z mailem zostawiajcie w komentarzach.

(chyba, że jest to inna forma niż pisemna to wyślijcie ją na moje@kobiecemysli.pl)

 

Nagrodą jest książka D.B. Frank

"Wyspa pojednania" i bransoletka z pereł hodowlanych słodkowodnych.

 

Konkurs będzie trwał do 31 października do godziny 23:59.

(do tego dnia powinnam być w domu po szpitalu, choć planuję, że będzie to trochę wcześniej).

 

Życzę powodzenia:)

konkurs

7 komentarzy

  • M

    MadzialenaLena

    Odpowiedź

    Ja wybieram nienawiść. Była by podobna ona do mojej teściowej. Byłaby gruba i brzydka.Nie ruszałaby się w ogóle, nienawidziłaby całego świata choć mówiła by inaczej. Ubierałaby się we wszystko co jest obcisłe i ciemne. Jadła by wszystko co by wpadło jej w ręce i niszczyłaby ludzi - oto moja nienawiść:)

  • K

    KobieceMysli

    Odpowiedź

    He he nawet wiem o czym piszesz, moja teściowa także mogła by być nienawiścią:P

  • P

    Pati

    Odpowiedź

    a ja wybieram miłośc oczywiście moj mąż, który kocha mnie i córcię bezgranicznie, zapewnia nam bezpieczenstwo , miłośc, oddanie, i poswiecenie,szacunek, to wszystko czym jest miłośc. on jest dla mnie miłością dzięki niemu mam dla kogo życ, i to jest miłośc aż po górb i nawet więcej

  • K

    Kasia

    Odpowiedź

    Zazdrość choć ozdobne ma swe ubranie Wręcz najmodniejsze, nie jest w stanie Ot wyjść na ulicę, pokazać się, mieć grację Woli z ukrycia obgadać znajomych kreacje I tak zauważyła Radości w kawiarni od razu dostrzegła, że są zbyt agrarni ?Te wzory, kolory! Mam wstręt do obfitości...? Czym prędzej, powodziła wzrokiem do Złości A ona zaś ciemna, ale jaskrawa! ?Jak to możliwe?! Niejasna sprawa Ja tak nie umiem!? się zezłościła W szale, swój piękny płaszczyk zgubiła Trzęsąc się z zimna, dostrzegła Nadzieję ?Ciepła jej łuna, to się ogrzeję? Jednak gdy tylko na nią spojrzała Nadzieja nagle, gdzie indziej znikała Zrezygnowana Zazdrość na schodach usiadła Miłość się potknęła i w jej ramiona wpadła A ta nie dość, że ślepa to głupia jeszcze Nie wiedziała, że działa jedynie na dreszcze.

  • K

    Kasia

    Odpowiedź

    Przepraszam, musze przeslac na maila, bo forma calkowicie sie ściastoliła ;)

  • K

    KobieceMysli

    Odpowiedź

    Mam taką teściową jak Madzia, takiego Męża jak Pati i podobną wrażliwość do Kasi:) Dziewczyny jesteście cudne:) Oczywiście pozdrawiam serdecznie też Dziewczyny, które wysłały zgłoszenia na maila:)

  • J

    Justyna

    Odpowiedź

    Miłość-gdyby była człowiekiem,byłaby elegancką kobietą w średnim wieku-taką,która wiele już przeżyła i doświadczyła,ale wciąż ma siłę,żeby trwać w swoich przekonaniach-nie zniechęca się,nie nudzi,nie jest jak trzcina na wietrze.Silna,dojrzała,doświadczona-a jednocześnie wciąż piękna,ponętna i pociągająca;kusiłaby błyskiem w oku.Wyobrażam sobie że ubierałaby się w ciepłe kolory Ziemi,czasem zakładałby ognistą czerwień a czasem czerń.Kobieta-miłość zajmowałaby się przez większość czasu swoją pasją-tłumaczeniami literatury,a w wolnych chwilach byłaby wolontariuszką w hospicjum-tam,gdzie bardzo Jej potrzeba.Byłaby szczupła,z długimi kasztanowymi włosami;najczęściej dobrodusznie uśmiechnięta,ale błyskawice w Jej spojrzeniu też by się pojawiały.Wszędzie byłoby Jej pełno...

Zostaw swój Komentarz

kamila rowinska cele

airbnb zniżka