Koniec i początek.

Koniec i początek.

Jak zwykle.

Nowy rok zamyka i otwiera wiele spraw.

A tak naprawdę to przeciez jedna noc...

Ta jedna noc ma wielką siłę.

Ja rok temu chciałam by rok 2010 się skończył

i wierzyłam, że rok 2011 będzie lepszy.

Okazało się inaczej.

Teraz mam nadzieję, że rok 2012 nie będzie gorszy od tego który mija.

 

Aby pogrzebów nie było więcej niż 2,

abym do lekarza nie musiała chodzić cześciej niż co miesiąc,

aby pieniedzy nie było mniej niż w grudniu tego roku,

obym z Mężem nie kłócila się częściej,

oby Potwory nigdy sprawiły nam wiecej problemów niż w roku obecnym,

oby moja mama nie trafiła więcej niż 3 razy do szpitala,

oby moja choroba się nie rozwijała,

oby naszych przyjaciół nie ubywało,

żeby mój Brat nie miał więcej problemów ani mniej szcześliwych chwil...

 

Niech po prostu nie będzie gorzej!

 

 

W maju zaczęłam pisać Kobiecemysli

i od tego czasu do teraz, na facebooku uzbierałam Was 214 osób.

Nawet mi do głowy nie przyszło, że tyle osób może czytać to co piszę.

Czasami chciałabym sie bardziej otworzyć, ale boję się.

Może nadejdzie to z czasem...

Chciałabym Wam podziekować za te 8 miesięcy, za każdy dzień spedzony "ze mną".

 

 

Ja Wam na ten Nowy 2012 Rok życzę

przede wszystkim zdrowia,

bo bez niego świat staje się coraz bardziej szary a nadzieja na lepsze jutro zanika,

marzeń, które będą miały szansę się realizować

- jeżeli nie masz marzeń nie masz po co żyć,

miłości, która dodaje skrzydeł,

przyajźni, która jest podporą w złych i dobrych chwilach,

pieniedzy by można było zyć jak człowiek

(nie za dużo i nie za mało)

 

i tego byśmy przez nastepny rok mieli szansę poznać się lepiej:)

 

Szczęśliwego Nowego Roku!

2 komentarze

Zostaw swój Komentarz

kamila rowinska cele

airbnb zniżka