Smutki przeplatane usmiechem

Smutki przeplatane usmiechem

Czasami po prostu jest tak,

że człowiek cieszy się bądź smuci bez powodu.

U mnie te bez powodu,

właśnie sie przeplatają.

Raz  jest tak a raz siak.

W przestworzach walczą o to,

które dziś pojawi się u mnie.

 

 

Dziś jest dobry dzień.

Dzień dobry na wszystko.

Na jaśminową herbatę,

na 40 minut ćwiczeń,

na wypicie 2 l wody,

na spacer, na sex,

przeczytanie książki,

na upieczenie bułeczek,

na wszystko,

nawet na marudzenie....

tylko nie na pisanie.

Już dawno obiecałam sobie,

że napiszę.

Że napiszę tą książkę.

I cały czas nam nie po drodze.

 

 

...a teraz pójdę zrobię porządek w szufladzie i przytulę Męża.

Zostaw swój Komentarz