Nowe życie, nowa miłość...

Nowe życie, nowa miłość...

W tym roku włączyłam do życia  3 zasady:

Nie oceniam, Nie narzekam, Jestem wdzięczna!

 

 

I wiecie co?

Pierwsze co zauważyłam to, to, że bardziej lubię siebie,

a dzięki temu stałam się mniej wymagająca wobec innych,

bardziej skupiam się na tym co teraz JA mogę zrobić

(a nie to co teraz robią inni).

 

Skoro nie narzekam (przynajmniej się staram) to nie tracę czasu na coś,

co nie przynosi żadnej korzyści a marnuje mój czas,

który mogłabym wykorzystać na znalezienie rozwiązania moich problemów.

 

Dzięki właśnie tej myśli wprowadzonej w życie,

mam kilka mniej problemów i więcej czasu.

 

Jestem wdzięczna za to, że wstałam dziś rano,

bo gdyby mi się to nie udało to nic by już nie miało sensu.

Znaczyłoby to, że moje życie się zakończyło

(albo drastycznie zmieniło się na gorsze),

a wolę przecież by trwało,

gdyż to moje jedyne życie jakie mam!

 

 

To nie są postanowienia noworoczne,

to raczej zasady, które chce po prosto stosować.

Oczywiście, że mam nadzieję, że wejdą mi one w krew jak najszybciej i zostaną,

ale jeżeli mi to nie wyjdzie tak szybko jak bym tego chciała,

to będę wracała do tych myśli, aż zostaną ze mną na zawsze!

 

Zrozumiałam też, że postanowienia nie mają sensu,

jeżeli jest ich za dużo,

nie chcemy ich wykonać dla siebie,

nie wiemy po co chcemy tego dokonać

i kiedy od razu przy postanowieniu

zakładamy, że nam się nie uda.

 

Zrób coś dla siebie,

nie oceniaj innych,

nie narzekaj jak coś Ci nie wyjdzie

i bądź wdzięczna za to, że w ogóle masz szansę na zmiany.

 

 

Kochaj siebie i ...innych! :)

 

 

 

Zostaw swój Komentarz

kamila rowinska cele

airbnb zniżka