Czy wiosna jeszcze kiedyś nadejdzie?

Czy wiosna jeszcze kiedyś nadejdzie?

5 kwietnia dziś jest.

Przypominam, bo pogoda za oknem wcale nam tego nie obwieszcza.

Nie lubię długich zim,

zawsze się zastanawiam czy jeszcze się skończą,

a ta jest najdłuższą zima jaką pamiętam w swoim prawie 26 letnim życiu.

...i tym razem mam wrażenie,

że ona się nigdy nie skończy,

a wiosna nigdy nie nadejdzie.

 

A co jeżeli Wiosna ma depresję

i nikt nie śpieszy jej z pomocą?

 

Albo Zima zamknęła ją w wielkiej wieży

i nie wypuszcza?

 

A może po prostu wiosna się rozleniwiła

i nie ma ochoty już rozpieszczać nas swoim widokiem?

 

Kto wie,

może jej już nigdy nie ujrzymy?

 

Mimo tych strasznych myśli,

mam w sobie iskierkę nadziei, że jednak Wiosna nadejdzie,

że rozkwitnie!

 

Że ukaże nam swoje piękno,

że będzie jeszcze zielono,

że zdejmiemy płaszcze by słońce otulało nasze ciała

swoim ciepłem...

 

...jednak na tą chwilę to raczej tylko biel za oknem.

 

Choć znam kogoś komu to zupełnie nie przeszkadza:

 

West - Mimi

 

 

Ona się cieszy,

a ja mam chyba jakieś przesilenie wiosenno - zimowe,

bo marudzenie mi sie włączyło.

 

Te mokre i zimne powietrze,

a na dodatek to szare niebo...

Nie pasuje mi to.

Nie tylko mi!

 

Bałwan też jest niezadowolony !

 

bałwan

Widać takie długie życie nie jest mu na rękę!

 

Wiosno nadejdż!

 

 

 

 

4 komentarze

Zostaw swój Komentarz

dziennik coachingowy