Ciężkie dni...

Ciężkie dni...

Niestety dzieijszy nie należy do najmilszych...

Dostałam okres i ból brzucha nakazał mi leżenie od 11:30 do 16:00:(

3 tabletki, 2 termofory, sen i kakao...

Teraz jest lepiej,

ale nadal jest ciężko.

Jak mi brakuje czasu gdzie przez 3 do 8 miesięcy okresu nie było

a ja czułam się o niebo lepiej.

 

A jak Wy znosicie te kobiece dni?

Zostaw swój Komentarz

kamila rowinska cele

airbnb zniżka