Konkurs : Siła Serca - Baptist Pape

Konkurs : Siła Serca - Baptist Pape

ROZWIĄZANIE KONKURSU:

 

Dziękuję serdecznie wszystkim za wzięcie udziału w konkursie.

Nagroda jest tylko jedna,

więc i wybrać musiałam jedną osobę.

 

Tą osobą jest:

autor: Sylwia - (01-04-2015 19:26:50)

 

Proszę Sylwię o przesłanie danych do wysyłki,

który przekażę dla wydawnictwa PWN i to oni wyślą nagrodę.

 

Wszystkich tych którym się nie poszczęściło zapraszam

do śledzenia wpisów na stronie i FB,

gdyż co jakiś czas pojawia się konkurs.

 

******

 

Dawno nie było konkursu.

Więc nadrabiam "zaległości" razem z wydawnictwem PWN.

 

Kochani czy znacie swój cel w życiu?

Czy wiecie skąd się bierze Wasza siła?

 

 

"Czego właściwie oczekuję od życia? Co jest moim celem?

Jakie jest moje nastawienie wobec wartości takich jak zdrowie i relacje międzyludzkie?

Jakie są moje ukryte talenty i możliwości? Czym są dla mnie pieniądze?

Siła serca podejmuje te i inne pytania odnoszące się zarówno do naszych codziennych wyborów,

jak i rozwoju trwającego całe życie"

 

Myślę, że warto przeczytać tą książkę by wszystko stało się "jaśniejsze".

 

Ta książka to: Siła Serca
Odkrywanie prawdziwego celu w życiu - Baptist Pape 

i jest ona do wygrania w tym oto konkursie!

(książka jest w pięknej twardej oprawie)

 

Żeby  wygrać:

1. Pod tym postem lub pod postem na FB, w komentarzu

odpowiedz na pytanie:

Gdzie kryje się Twoja siła i dlaczego myślisz, że tam?

A może brakuje Ci siły?

Napisz skąd bierze się bezsilność.

Najciekawszą odpowiedź nagrodzę książką

" Siła serca. Odkrywanie prawdziwego celu w życiu"

 

 

 

 2. Zostaw swojego maila PAMIĘTAJ widoczny jest on tylko dla mnie!

(jeżeli piszesz na FB to nie wpisuj maila)

 

 Będzie mi miło gdy polubisz moją stronę na FB

i udostępnisz ten post u siebie na tablicy,

jednak nie jest to warunek konieczny.

 

 

Konkurs trwa od 21 marca do  4 kwietnia 2015.

7 kwietnia 2015 ogłoszę zwycięzcę!

 

 

 

 

Warunkiem otrzymania przesyłki z nagrodą jest przesłanie przez laureata konkursu

pełnych danych kontaktowych do wysyłki przedmiotu

(imię, nazwisko i adres zamieszkania wraz z kodem pocztowym) do 12 04 2015,

po tym jak zostanie powiadomiony o zwycięstwie.

 

 

 

Nagrody wysyła PWN tylko na terenie POLSKI

i to PWN  jest fundatorem nagrody w tym konkursie.

 

 

 

 

 

33 komentarzy

  • M

    Marta

    Odpowiedź

    Myśląc siła, myślimy o mięśniach. Lecz nawet najsilniejsze mięśnie będą bezsilne, jeśli nie pojawi się impuls z głowy, by odpowiednio je wykorzystać. Myśląc brak mi sił, myślimy o wewnętrznym braku motywacji, nawet jeśli ciało wcale nie odmawia nam posłuszeństwa. Zatem siła ciała, bez siły umysłu jest niczym. Myślę, że właśnie tam powinniśmy jej szukać każdego dnia.

  • C

    Carola

    Odpowiedź

    Bezsilność moja jest we mnie, płynie z mojego bezsilnego serca.

  • P

    Piotr

    Odpowiedź

    Moja siła to optymizm który pomaga mi wyjść z największych nawet opresji a z moją pomysłową głową jest ich sporo. Gdy mi go brakuje przypominam sobie poranek gdy budzę moje maleństwo do przedszkola a ono pije mleczko i tuli się do mnie i przypominam sobie dla kogo to robię.

  • K

    Kamila

    Odpowiedź

    moja siła bierze sie z sercai samozaparcia..bo to własnie dzieki sercu wiem ze mam dla kogo walczyc, że sa osoby które kocham, a one mnie..mimo ze pare lat lemu groził mi wózek inwalidzki-nie poddałam sie , walczyłam, cwiczyłam i 9 lat chodziłam o własnych siłach, teraz znów jest nawrót choroby, ale walcze ponownie, bo wiem ze warto, trzeba patrzec sercem,a żcycie od razy jest lepsze..gdy przychodzą chwile zwątpienia, to mysle o najbliższych i znów podejmuję walke (mimo ze czasami pojawiaja sie łzy- to uśmiech najważniejszy w zyciu jest i otwarte serce)

  • k

    kasia2006222

    Odpowiedź

    Moja siła kryje się w całej mnie. Głęboko wierzę, że człowiek dopóki żyje ma moc do tego by dokonywać zmian i radzić sobie z każdym nawet największym problemem. Siła tak jak siła fizyczna jest możliwa do wyćwiczenia. Wystarczy tylko każdego dnia swoimi czynami i myślami udowadniać że w życiu można mieć wszystko - tylko trzeba na to zapracować. Mam serce pełne ciepła i wrażliwości, które wydawałyby się atrybutami słabości. Jednak dobro chociaż czasami prowadzi do osobistych porażek bardzo wiele uczy, a nauka dodaje mądrości i wewnętrznej siły. Wielkie pokłady mojej siły znajdują się też w mojej pasji. To ona pozwala mi każdego dnia budzić się z uśmiechem na ustach i pozwala mi widzieć cel w życiu i drogę do jego realizacji. Czerpię też ogromną moc z upadków i porażek. Wierzę że są one nieodłącznym elementem sukcesu i pozwalają mi stawać się bardziej wytrwałą w codziennych życiowych potyczkach. Bezsilność rodzi się w naszych głowach, bo świat jest takim jakim go widzimy. Każdy z nas ma wiele i nie ma takiego momentu w życiu gdy nie mamy wszystkiego by czuć się szczęśliwymi. Jeżeli postrzegasz świat jako dar, problemy jako wyzwania,a każde swoje osiągnięcie i wszystko co posiadasz odbierasz z wdzięcznością i radością nigdy nie jesteś w stanie stać się bezsilnym. Bezsilność to decyzja. To świadomy wybór tego by nie zauważać piękna świata a skupić się na tym co złe, by nie dostrzegać dobra w każdej nawet bardzo przykrej sytuacji. To przyzwolenie na to by żyć życiem pełnym cierpienia i niewdzięczności. To nieprawda że jedni mają gorsze a inni lepsze życie. Wszyscy mamy to na co sobie zasługujemy i co ukształtujemy własnymi świadomymi decyzjami. Moja siła kryje się w mojej decyzji. Ja po prostu postanowiłam, że będę silna, szczęśliwa i optymistycznie nastawiona do swojego życia. I dzień po dniu praktykuje budując nawyki pozwalające mi na takie życie jakim zadecydowałam żyć!

  • s

    surfinia

    Odpowiedź

    Odnalazłam siłę w sobie, staram się ją okazywać w tym co robię.
    Czasem jednak mam złe dni, wtedy wszystko źle idzie mi.
    Wtedy myślę o rodzinie, bo to daje mi siłę.
    Dla bezsilnych radę mam - przyjdzie kiedyś taki czas,
    że i w Was pojawi się wewnętrzna siła, ona będzie Was w życiu prowadziła.
    Przypomnijcie sobie wtedy te słowa, które napisała na blogu jakaś dziewczyna anonimowa.
    Pomyśl o kimś najbliższym, o rodzinie, to dla nich najbardziej liczy się to, że żyjesz.

  • A

    Agnieszka

    Odpowiedź

    Zawsze wydawało mi się że mam siłę że biorę jak z samego środka siebie .Jednakże natłok różnych spraw , wydarzeń i przeżyć spowodował we mnie bezsilność .Coraz częściej łapie się na tym iż nie mam sił . Walczę z bezsilnością ale jest silniejsza odemnie

  • A

    Aga

    Odpowiedź

    Mam w sobie ogromną siłę, którą znalazłam dopiero jakiś czas temu. Przez długi czas byłam po prostu bezsilna. Miałam depresję, nie widziałam w życiu żadnego sensu. Ileż to razy powtarzałam sobie, że dłużej nie wytrzymam, że w końcu muszę się zabić. Ba, nawet szantażowałam tym moich bliskich, gdy coś szło nie po mojej myśli. Teraz widzę, jak samolubne było to z mojej strony. Po co były te cięcia wykonywane żyletką, co mi one dały? Chwilowe ukojenie i co więcej? Nic. Dlaczego człowiek nie ma w sobie siły? Myślę, że przede wszystkim sprawcą tego jest samotność. Każdy potrzebuje drugiego człowieka, jego wsparcia, bliskości. Aby móc zwyczajnie z kimś porozmawiać, przytulić się, powierzyć swoje problemy. Nie można wszystkim dzielić się jedynie z sobą, bo to wyniszcza. Dlatego trzeba znaleźć w sobie siłę, którą daje DRUGI CZŁOWIEK.
    Ja w sobie tę siłę odnalazłam, kiedy poznałam mojego chłopaka - który obecnie od ponad miesiąca jest już moim mężem. Często nie było kolorowo, ale dzięki tej sile przetrwałam - oboje przetrwaliśmy. Jeszcze większą siłę daje mi owoc naszej miłości - nasza córeczka, która urodzi się za ok. 3 miesiące. Dopiero będąc w ciąży zrozumiałam, jak wielką siłę potrafi dać DZIECKO - a przecież to tak maleńka istota - jednak tak ważna dla każdej mamy. Więź między matką a dzieckiem w jej łonie jest niesamowita! Każda kochająca matka byłaby w stanie oddać życie za swoje dziecko bez namysłu. Dziecko jest ogromną motywacją do wszystkiego. Wiele matek rzuca nałogi, zmienia tryb życia na zdrowszy, aby tylko dać temu maleństwu wszystko, co potrzebne do prawidłowego rozwoju. A później po narodzinach rodzice poświęcają swój cenny czas, mnóstwo nieprzespanych godzin itd. Dlatego uważam, że największą siłą jest RODZINA. Jest to napędowa siła na każdy dzień. Nawet w te dni, kiedy świat zniechęca nas do wszystkiego, wiemy, że musimy wstać i dać radę, bo ktoś nas potrzebuje - nasza rodzina i bliscy.
    Bardzo ważni są również przyjaciele. Gdyby nie moja przyjaciółka, nie wiem gdzie byłabym w tej chwili. Ile to razy ona mi pomagała w trudnych chwilach, wspierała mnie, nie pozwalała mi odejść z tego świata. Czułam się potrzebna.
    Nikt nie powinien odtrącać od siebie bliskich, rodziny i przyjaciół, ponieważ to ci ludzie są największą siłą.
    Nie dadzą siły ani szczęścia pieniądze ani inne rzeczy materialne, bo czymże one są w porównaniu z miłością i bliskością drugiego człowieka? Niczym.
    Bardzo ważną rzeczą, która daje prawdziwą siłę, jest również zdrowie. Bez zdrowia nie ma niczego. Wiele ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, ale jest ono bardzo cenne. Życie jest kruche, więc należy je szanować i dbać o nie.
    Podsumowując, siłę na każdy kolejny dzień daje mi moja rodzina i przyjaciele. Bez nich nie dałabym rady.

  • O

    Ola

    Odpowiedź

    Moja siła kryje się we mnie. Do jej uruchomienia wystarczy choćby promyk wiosennego słońca. W takiej sytuacji mam mnóstwo energii, mogę na jednej ręce góry przenosić. Wierzę, że mogę wszystko. Wszystko co dobre i złe bierze się z nas, naszej duszy, z głębi, której zawdzięczamy wszystkie nasze sukcesy. Czasem jednak człowiek jest bezsilny, ale jeżeli nie jest to zjawisko permanentne, to jest to dobre uczucie. Oznacza to, że kumuluje się w nas energia do działania. A często bezsilność bierze się z nas samych, z naszego nastawienia do otoczenia. Bo oczywiście wszystko zależy od tego jakie okulary ubieramy budząc się każdego ranka. Czerpmy siłę z nas samych. Ona jest nieograniczona. :)

  • U

    Ula

    Odpowiedź

    Tak, bardzo przyziemna odpowiedź, ale czy niepoprawna? Myślę, że moja siła kryje się w lewej ręce. Głównie dlatego, że jestem leworęczna. Tą ręką mogę wykonywać wszystkie codzienne czynności, mogę się w razie potrzeby obronić, pisać, pomagać innym. To właśnie siła mięśni sprawia, że czujemy się pewniejsi siebie i potrafimy wiele rzeczy wykonywać. Mimo że czasami czuję się zagubiona i niepewna w niektórych aspektach mojego życia, wiem, że jeśli będę tego potrzebować moja lewa ręka przyda mi się. A bezsilność? Bezsilność to brak siły. Kiedy jesteśmy bezradni, nic nie możemy zrobić, wtedy właśnie mówimy o takim zjawisku. Bezsilność ma swoje źródło na pewno w psychice, ale również w słabej sile fizycznej.

  • K

    Karolina

    Odpowiedź

    Gdzie kryje się siła ? Siła jest we mnie, tylko ode mnie zależy czy ją uwalniam i w jaki sposób. Wcześniej błędnie myślałam, że jestem silna, tylko wtedy kiedy jestem w związku - dzięki wsparciu drugiej osoby, mogę się realizować a moje życie jest łatwiejsze. Nagle jednak w moim życiu nastały duże zmiany, rozstałam się po długim związku, zaczęłam żyć sama i powoli, małymi krokami otworzyłam się znowu na świat i na siebie. Jestem teraz bardziej świadoma, wiem czego chcę i do tego dążę. Przede wszystkim jednak, zrozumiałam, że o ile posiadanie drugiej osoby, rodziny, dzieci, daje nam siłę, to ta siła musi wypływać z nas, musimy mieć swoje źródło, w naszych motywacjach i marzeniach, by nagle gdy przyjdzie zwątpienie w osoby bliskie nam ( czy jakieś trudne sytuacje) nie rozpadniemy się na kawałki, licząc na to, że przyjdzie znowu ktoś i nam pomoże się pozbierać. Trzeba znać swoje granice, dzięki temu lepiej nam będzie żyć ze sobą i z drugą osobą. Siłą jesteśmy my, jako ludzi, pomoc innym służy wzmocnieniu jej ale nie tworzeniu. Kiedy mam gorszy dzień i brakuje mi siły, przede wszystkim staram się przypomnieć sobie, jak wartościowym człowiekiem jestem, ile jestem w stanie jeszcze zrobić, zmienić. Dobrym sposobem na przywrócenie równowagi, jest zrobienie czegoś tylko i wyłącznie dla siebie, może jakiś odpoczynek, coś co pozwoli nam znowu naładować baterię i stawić czoła obowiązkom.
    Myślę, że warto zadać sobie pytanie - czy jest w życiu coś, co naprawdę sprawia mi przyjemność, coś co lubię, coś niezwykłego co sprawia, że jestem właśnie takim a nie innym człowiekiem, co można utożsamiać tylko ze mną, a jeśli nie ma takiej rzeczy, warto dążyć do jej odkrycia.

  • A

    Ania

    Odpowiedź

    Moja siła trwi we mnie, w wierze, że jeśli czegoś pragnę, mogę postarać się by ziścić marzenia. Moją siłą są moi bliscy, to dla nich wiem, że muszę być silna i nigdy się nie poddawać.

  • k

    kimnga

    Odpowiedź

    A kojarzycie Papaja, który siłę uzyskiwał po zjedzeniu puszki szpinaku? Tu właśnie jest ukryty sekret:

    Samozaparcie
    Zasoby
    Potencjał
    Intensywność
    Naturalność
    Ambicja
    Kreatywność

  • M

    Mar tyna

    Odpowiedź

    W moim życiu brakuje mi siły,jestem bezsilna i nie mam celu życiowego. Jestem pogubiona,już sama nie wiem co mam robić w życiu,skąd brać siłę,skoro każdego dnia podkładane są mi kłody pod nogi,cały czas mam pod górkę,nie mam łatwo w życiu.Skąd się bierze bezsilność? Chyba z otaczającego nas świata,a raczej ludzi,którzy sprawiają,że tacy się stajemy.Problemy,których nie umiemy rozwiązać,nie radzimy sobie z codziennością. Może to nasz słaby charakter,a może tak jest ciężko. Siłę daje mi mama,która mnie wspiera w każdym momencie mojego życia,to TYLKO ona daje mi siłę.Chociaż,że obu nam jest trudno,wzajemnie dajemy sobie wiarę na lepsze jutro,chociaż nie do końca w to wierzymy.Ale mamy siebie i to daje nam siłę.

  • D

    Dagmara

    Odpowiedź

    Moja siła kryję się w umiejętności pozytywnego myślenia. Tak, tak umiejętności, bo tę cechę trzeba w sobie wyrobić. Nikt nie rodzi się optymistą, szczególnie w Polsce, gdzie w dobrym tonie jest być zgorszonym, zniesmaczonym lub niezadowolonym. Jednak nie łatwo być optymistą, gdy za oknem deszcz, a od rana nic mi nie wychodzi. W takich chwilach sprawdza się metoda wymuszonego uśmiechu - bo nawet uśmiech sztuczny i na siłę przywołany na usta, potrafi zdziałać cuda. Ale bycie optymistą to nie tylko uśmiechanie się zawsze i wszędzie, to także znajdowanie dobrych stron w każdej sytuacji i dobrych cech w innych ludziach. To także wdzięczność za to co masz, bo tysiące osób, chciałoby być na Twoim miejscu. To także akceptacja siebie z wszystkimi swoimi wadami i zaletami.
    To także marzenia i cele. Bo marzenia są jak światełko w tunelu, są nadzieją, że kiedyś będzie jeszcze lepiej. A ich spełnienie, spełnienie tych nawet najbardziej prozaicznych daje siłę i motywację do życia.

  • P

    Paulina

    Odpowiedź

    Moja siła kryje się w pozytywnym sposobie myślenia, ponieważ zawsze staram się patrzeć na wszystko z dystansem i nie przejmować się niepowodzeniami, bo sądzę że zdarzają się po to żeby następnym razem zrobić coś lepiej. Moją siłą są także moi przyjaciele i rodzina, bo wiem że mnie zawsze wspierają.

  • P

    Paweł

    Odpowiedź

    "Uśmiech i dopiero do zwycięstwa!" Każdego ranka staram się sobie powtarzać, nawet jeżeli jest bardzo trudno. Siła, która tkwi w nas samych zależy od naszego nastawienia.
    I nawet jeśli wydaje nam się, że już nic nie możemy zrobić, to powinniśmy sobie powtarzać, że sie uda. Bo nawet nieprawda powtarzana tysiąc razy staje się prawdą.;-)

  • O

    Olga

    Odpowiedź

    Swoją siłę odnajduję w mojej rodzinie. Nie mogłam dostać większej nagrody, niż ta, którą są otaczający mnie ludzie. Nie potrafiłabym radzić sobie w codziennych zmaganiach sama- nikt tego nie potrafi. Dlatego uwielbiam, gdy ktoś się do mnie uśmiecha, czy zamieni ze mną kilka słów, ponieważ daje mi to energię do dalszego funkcjonowania na tym świecie.

  • E

    Ewka

    Odpowiedź

    Cała moja siła gromadzi się w mojej głowie, a dokładniej we wspomnieniach w doświadczeniach, w rozczarowaniach. Dlaczego tam? ludzie, których spotykam na swojej drodze czynią mnie taką jaką jestem sam ze sobą, gdy nikt nie patrzy. Bezsilność to zdecydowanie cecha, której w sobie nie akceptuję. Bierze się ona z braku siły w sobie, z braku wsparcia oraz z rozczarowania.

  • E

    Ewik

    Odpowiedź

    Moja siła kryje się w mojej rodzinie, przyjaciołach i Bogu. Dzięki ich wsparciu wiem, że mogę wszystko, że to, czy podniosę się z upadku zależy nie od przypadku, a ode mnie - wystarczy pozwolić sobie na przyjęcie pomocy, choćby miałaby to być pomoc dobrego słowa, czy po prostu wsparcia psychicznego, wtedy wszystko wydaje się możliwe. Wiem to z doświadczenia i to dodaje mi skrzydeł w każdej sytuacji. Skąd bierze się bezsilność? Myślę, że z nie dopuszczenia do siebie świadomości, że bezsilność w nas zwalczyć można tylko siłą zebraną od najbliższych - wystarczy tylko ją przyjąć.

  • N

    Natalia

    Odpowiedź

    Moja siła kryje się w moim wnętrzu. Nie każdy dopuszcza do siebie tą myśl, że może być naprawdę silny. Jeżeli człowiek mówi sobie wszystko co złe, to tak się oto dzieje, ale tylko w ludzkiej podświadomości. Ludzki mózg nie jest w stanie sam pracować nad dobrem, człowiek musi chcieć wstać gdy jest źle, włożyć trochę w to pracy a poradzi sobie z większością problemów bez użycia takowego alkoholu jako ' zatapianie smutków ' przy czym to jest bez sensu , albo tzw. cięcie się, zrobienie sobie krzywdy wyrządzi większy ból bliskim nam osobą tak jak i nam, dopiero po czynie dokonanym ludzie rozumieją swoje błędy. Myślę, że gdy brakuje tej wewnętrznej siły najlepszym sposobem na to jest rodzina, ktoś bliski, nawet jedna osoba, jedna a prawdziwa, która nie zostawi człowieka gdy popełni jakiś błąd, ale również sami musimy chcieć by było dobrze i dążyć w tym kierunku, gdyż nigdy nie jesteśmy sami i możemy się podjąć jakiejś pomocy. Moim zdaniem bezsilność bierze się z wyczerpania całego wnętrza człowieka i podświadomość nam wtedy podpowiada by odpuścić i być przegranym. Silny człowiek zawalczy bo w końcu to ' Nadzieja umiera zawsze jako ostatnia '.

  • K

    Kasiaaa

    Odpowiedź

    Czasami sądzę, że brakuje mi siły na dokonanie czegokolwiek. Tracę nadzieję i cofam się. Dosłownie, nie robiąc nic, popadam w stagnację. Wyznaczam sobie kolejne cele, które przekładam na później i później. W końcu zabieram się do roboty. Na początku nie jest i łatwo, jednak widoczne są jakieś postępy. Potem żałuję, że mogłam wcześniej się za to zabrać. Miałabym wtedy więcej czasu na inne rzeczy. I tak się nakręcam w dążeniu do mojej własnej interpretacji perfekcyjności.
    Jeżeli moje cele są zbyt trudne do osiągnięcia, wyznaczam etapy, którymi do nich dojdę. Widząc, że coś osiągam, chociażby mały procent docelowego przedsięwzięcia, dodaje mi to siły. Buduję coś cegiełka po cegiełce. Planuję, rozmyślam, wizualizuję. To wszechogarniające poczucie potrzeby kontroli doprowadza do bezsilności. Cokolwiek by się działo, zawsze coś może pójść nie tak. To takie kłody pod nogi. Wtedy droga do celu nie będzie prosta. Natomiast jeśli coś idzie zgodnie z myślą, doprowadza to do nudy.
    Często brakuje mi sił. Nie wiem, jakie decyzje podjąć, bądź obawiam się wyjść z jakąś inicjatywą. Ta bezsilność może się brać z tego, że przewiduję przyszłość w szarych kolorach i nie wierzę w powodzenie. Zazwyczaj jednak próbuję ją przezwyciężać. Mówię sobie- dasz radę, czy też- nie przekonasz się, jak nie spróbujesz. Ludzie boją się porażek. Różnie je przeżywają, ale wszyscy pragną ich unikać. Stąd ta bezczynność, która paraliżuje.

  • K

    Kasiaaa

    Odpowiedź

    Czasami sądzę, że brakuje mi siły na dokonanie czegokolwiek. Tracę nadzieję i cofam się. Dosłownie, nie robiąc nic, popadam w stagnację. Wyznaczam sobie kolejne cele, które przekładam na później i później. W końcu zabieram się do roboty. Na początku nie jest i łatwo, jednak widoczne są jakieś postępy. Potem żałuję, że mogłam wcześniej się za to zabrać. Miałabym wtedy więcej czasu na inne rzeczy. I tak się nakręcam w dążeniu do mojej własnej interpretacji perfekcyjności.
    Jeżeli moje cele są zbyt trudne do osiągnięcia, wyznaczam etapy, którymi do nich dojdę. Widząc, że coś osiągam, chociażby mały procent docelowego przedsięwzięcia, dodaje mi to siły. Buduję coś cegiełka po cegiełce. Planuję, rozmyślam, wizualizuję. To wszechogarniające poczucie potrzeby kontroli doprowadza do bezsilności. Cokolwiek by się działo, zawsze coś może pójść nie tak. To takie kłody pod nogi. Wtedy droga do celu nie będzie prosta. Natomiast jeśli coś idzie zgodnie z myślą, doprowadza to do nudy.
    Często brakuje mi sił. Nie wiem, jakie decyzje podjąć, bądź obawiam się wyjść z jakąś inicjatywą. Ta bezsilność może się brać z tego, że przewiduję przyszłość w szarych kolorach i nie wierzę w powodzenie. Zazwyczaj jednak próbuję ją przezwyciężać. Mówię sobie- dasz radę, czy też- nie przekonasz się, jak nie spróbujesz. Ludzie boją się porażek. Różnie je przeżywają, ale wszyscy pragną ich unikać. Stąd ta bezczynność, która paraliżuje.

  • P

    Paulina

    Odpowiedź

    Moja siła bierze się z miłości. Jej źródło jest w moim sercu. Gdybym nie kochała, nie miałabym woli walki z przeciwnościami losu, nie umiałabym stawiać czoła wyzwaniom. Mam dziecko i ludzi których kocham, to dla nich żyję. To oni dają mi siłę, wszystko co robię, robię dla nich. Wiem, że dla nich muszę mieć siłę, by uporać się z problemami i służyć im pomocą. Chcę im dawać szczęście i być dla nich podporą w trudnych momentach. To niełatwa misja, ale miłość do rodziny mnie uskrzydla, motywuje do działanie, daje siłę. Chcę, aby mój uśmiech zawsze podnosił ich na duchu.
    Bezsilność bierze się z braku miłości. Jeśli nikogo się nie kocha, to dla kogo mamy żyć? Wtedy łatwo się załamać, stracić wiarę w siebie i przestać walczyć z przeciwnościami losu. Miłość nas napędza, jeśli jej nie ma, nie mamy siły na nic.

  • S

    Sylwia

    Odpowiedź

    Siła która dodaje nam skrzydeł, moim zdaniem znajduje się w duszy każdego człowieka, ale jest też jednocześnie zależna od naszego umysłu. Wiem że to trochę poplątane, ale tak mi się właśnie wydaje. Jako że nigdy medycznie nie udowodniono że dusza to narząd, myślę że jednak każdy z nas ją posiada. Ta siła dzięki której pokonujemy granice, robimy rzeczy niemożliwe, pokonujemy wewnętrzne bariery są łaknieniem duszy która pompuje w nas endorfiny i adrenalinę, a dlaczego wspomniałam o umyśle? To on niego wszystko zależy. My sami stawiamy sobie bariery a potem nam się wydaje że nie jesteśmy odpowiednio silni by je pokonywać, a wystarczyłoby tylko w siebie uwierzyć. Czasami rzeczywiście brak nam sił, źródełko się wyczerpało.Bezsilność może być w tym wypadku też tylko tymczasową barierą. Jesteśmy bezsilni ( albo tak nam się wydaje) kiedy mamy na głowie dużo obowiązków, rozłożonych na krótkim okresie czasowym.W takich chwilach, w których czujemy się słabi i bezużyteczni, tracimy wszelkie nadzieje że może nam się udać, szukamy liny, drabiny, czegoś czego moglibyśmy się chwycić by znowu stanąć na nogi. Szukamy TEJ Siły. Są jednak w naszym życiu takie osoby które nam pomagają, chcą dla nas jak najlepiej. Osoby bliskie, przyjaciele i rodzina, na których możemy polegać i które na pewno z ochotą pomogą nam pokonać ten paraliżujący lęk przed porażką.

  • M

    Marcin Antoni Sapiński

    Odpowiedź

    Zarządzanie Potencjałem ....kropka ...kropka ... o możliwościach niewykorzystanych o czasie !!!!!!!!!!!!!!!!!!/??????????? u siebie jak i u drugiego człowieka o sile źródło inspiracji jak i jej braku niemocy po nie w czasie z lekka każdy sam o sobie decyzje owe niech będzie to tajemnica a nie sekret życzeniowo oj długa lista życzeń w temacie o owym w wtem i na zaś !!!!!!!!

  • M

    Milena

    Odpowiedź

    Moją siłę czerpię z wrodzonej kreatywności i elastyczności. Lubię zmiany, nowości, nowe idee, chętnie szukam nowych możliwości i rozwiązań. Może to dlatego, że tworzę? Postępowanie w sztuce jest podobne do tego, jak trzeba żyć. Kiedy chcesz coś osiągnąć, to nie przestajesz, aż w końcu wyjdzie. Czasem trzeba coś zmienić lub nawet zacząć od nowa, aby było dobrze. Bezsilność zdarza mi się głównie przez sytuacje niezależne od nas, choć i wtedy warto robić to, co się da. Siła jest w działaniu, wierze, że się uda i skoncentrowaniu na celu :)

  • P

    Paulina

    Odpowiedź

    Bezsilność. To słowo zdecydowanie do mnie pasuje. Mając niespełna 18 lat wiele już w swoim życiu przeszłam. Mieszkam w małej miejscowości. Wychowuję się w rodzinie patologicznej. Moi rodzice nie pracują ojciec jest agresywnym alkoholikiem. Ot co. Moja bezsilność bierze się z bezradności wobec codziennych problemów, braku pieniędzy, słuchania awantur. Jak odnaleźć swoją siłę? Cel w życiu? Jak się rozwijać? Chciałabym to wiedzieć...

  • b

    batonzo

    Odpowiedź

    Obudziłam się rano i miałam siłę na przestawianie świata. Jest prawie 16.00 i nie mam sił na nic. To tyle na temat siły fizycznej, której po prostu mi brakuje. Potem pozostaje siła umysłu, siła serca i siła duszy. Ona istnieje poza mną i siła fizyczną. Pozwala marzyć, opuszczać zmęczone ciało i czerpać z wnętrza siebie. Przecież nie musze sama tapetować, malować, kopać ogródka. Sama muszę za to wyznaczać swoje cele, oglądać świat w różowych okularach, stąpać po atomach tlenu i wierzyć, że mi się uda. To lub tamto. Coś mniejszego lub większego, coś, co wyznaczy mój umysł. On nie może być zmęczony i to jest moja siła. Myślę, nawet gdy śpię. Marzę, nawet gdy śpię. Potem zasypiam i budzę się wypoczęta - moje ciało i mój umysł.

  • j

    ja

    Odpowiedź

    Moją największą siła i motywacją jest chęć życia i przezywania nowych przygód. Ta siła codziennie rano mimo wielu niechęci daje power do wstania myślę sobie ze może dzisiaj przeżyje coś nowego może spotkam miłość swojego życia. Ta siła jaką jest chęć życia daje mi poczucie ze dziś mogę wszystko. Mimo że nie zawsze mam dobry dzień to zawsze wierze e kolejnego dni znów się obudzę i powiem sobie ze to waśnie dziś spotka mnie coś dobrego

  • M

    Marcia7

    Odpowiedź

    Moja siła bierze się z pracowitości, a bezsilność jest efektem lenistwa.

  • a

    adamorek

    Odpowiedź

    To dla mnie życie dla innych a nie tylko dla siebie, natomiast bezsilność to tylko wygoda i egoizm.

Zostaw swój Komentarz