Zjawa, Alejandro González Iñárritu

Zjawa, Alejandro González Iñárritu

Film, który mieliśmy z Mężem obejrzeć razem ze znajomymi,

ale nie doszło do tego nigdy.

"Zjawę" obejrzeliśmy kilkanaście dni temu sami.

Myślę, że to lepiej, gdyż moglibyśmy stracić dużo oglądając go w większym gronie.

Oglądaliśmy granice ludzkiej wytrzymałości, woli przetrwania i zemsty.

Miłość, zemsta i krew w pięknej oprawie.

Obrazy zachwycają od pierwszej do ostatniej minuty.

Czy są za długie sceny? Możliwe.

Czy to film w trakcie którego się nudziłam? Zdecydowanie nie!

 

Produkcja, która jak pewnie wiecie, dostała Oscara.

Oscara, wyczekanego, dostał także Leonardo Dicaprio (zdecydowanie na niego zasłużył).

Grał tu także Tom Hardy, który kolejny raz pokazał klasę.

 

Ja chętnie za jakiś czas przeczytam książkę Punke Michaela pt. "Zjawa", na podstawie której kręcony był film.

 

Jeżeli jakimś cudem nie oglądałaś "Zjawy" to koniecznie to zmień,

to co zobaczysz zostanie z Tobą na długo.

Pewnie jednak już dawno go obejrzałaś, dlatego podziel się ze mną swoja opinią na temat tego  filmu.

 

 

 

 

 

 

 

Zostaw swój Komentarz