Moja wersja wyzwania Rowińskiej

Moja wersja wyzwania Rowińskiej

Nie wiem czy wiecie ale dzisiaj startuje Wyzwanie Rowińskiej.

I ja biorę w nim udział, ale dla siebie, na swoich zasadach,

Tzn. przerabiam wszystko prócz chodzenia i biegania, gdyż jak wiecie ze story trenuję 3 razy w tygodniu i to już jest dla mnie wyczyn i tego chcę się trzymac czyli moje wyzwanie polega na utrzymaniu treningów przez rok, minimum 3 razy w tygodniu + przeczytanie książek motywacyjnych, tych polecanych przez Kamilę i mam nadzieję, że innych też, ale te od Kamili to dla mnie niezbędne minimum, gdyż zabieram się za nie od 2 lat.

(pocieszające jest to, że zrobiłam już pierwszy krok i je zamówiłam, teraz czekam na kuriera).

Dodatkowo tu na blogu wypieszę 10 lekcji, które otrzymałam z każdej książki z polecenia Kamili, którą w danym czasie przeczytam.

Ja zacznę w październiku od "Kobieta Niezależna", 

aby w listopadzie przeczytać "Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale".

Przez rok, tych książek będzie o wiele więcej.

 

To jest moje wyzwanie, Ty możesz stowrzyć swoje

lub dołączyć do  wyzwania Kamili Rowińskiej,

jednak pamiętaj, że dzisiejszy dzień to ostatni moment aby to zrobić.

 

Nie wszystkie wyzwania i cele trzeba rozpoczynać od Nowego Roku, październik w niczym nie jest gorszy od stycznia, nie czekaj, zmieniaj swoje życie od dziś!

 

Gdybyś miała ochotę podzielić się swoimi wyzwaniami / celami na najbliższy rok ( a może 10 lat ?)

pisz śmiało pod postem lub w wiadomości prywatnej moje@kobiecemysli.pl

 

 

 

Zostaw swój Komentarz